niedziela, 1 listopada 2015

Za co kocham jesień+ niezbędnik!

Jesień to chyba moja ulubiona pora roku. Ulubiona ale musi być ładna, ciepła, przede wszystkim ZŁOTA! Zdjęcia wychodzą najładniej, spacery są przyjemniejsze, milej leży się cały dzień w łóżku itd.
Jesień kocham za:
-Ciepłą herbatkę
-Chłodny wiatr
-Eleganckie ubrania
-Krótkie dni
-Pieczenie ciastek
-"Pamiętniki wampirów" (zawsze zaczynam na jesień oglądać)
-Zdjęcia
-Pogodę
-Mocniejszy make-up
-Ciężką biżuterię
-itd, dużo by wymieniać ^^

Jesienny niezbędnik bardzo podobny do powyższych podpunktów
- Zacznę może od długich wieczorów. Uwielbiam leżeć w łóżku z laptopem oglądać ulubiony serial lub pisać coś dla Was lecz także posiedzieć z herbatą zawinięta w koc czytając jakąś fajną książkę.
-Swetry na jesień to jest coś wspaniałego, oczywiście są one niezbędnikiem jesiennym razem w komplecie z jakimiś wygodnymi spodniami lub leginsami.
-Tak samo na jesień zaopatruję się w zakolanówki, nie dość że są urocze to bardzo wygodne, do spódniczki, sukienki a także do spodenek.
-Futerka. Kolejna rzecz ubraniowa którą kocham, tak samo jak zakolanówki futerka są urocze, do tego ciepłe i wygodne :)
-Teraz może coś o kuchni, z tą porą roku najbardzie kojarzą mi się ciepłe słodkie dania. Zapiekane jabłka, naleśniki, zupy mleczne... Więc jaka pora nie byłaby lepsza na pieczenie ciastek? W sam raz do kakałka, kawy, herbaty lub jak kto woli mleka ciepłego lub zimnego. Wszystko idealne do ulubionego serialu lub do fajnej książki.
-Ciężkie perfumy/zapachy, tutaj nie mam się co rozpisywać.
-Biżuteria. W zeszłym roku podobała mi sie na ten okres ciężka duża biżuteria, teraz też ale już nie tak bardzo. Małe zegarki, bransoletki, pierścionki.
-Świeczki! Jak mogłam zapomnieć?! o tej porze roku szybko robi sie ciemno więc idealny nastrój dają właśnie świeczki!
-KOT!
- Halloween :D Dużo ludzi jest przeciw Halloween, mi osbiście nie pszeszkadza. W Polsce jest to Święto Zmarłych. Halloween powoli do nas przechodzi, jest to zabawa dla dzieci i nie tylko.
-Pod "niezbędnik" zapiszę jeszcze zdjęcia. Każdy już wie że kocham je robić więc one zawsze przy mnie będą ;)













Nie obchodziłam  Halloween ale taki makijaż z nudów postanowiłam sobię zrobić.
Do następnego,
Buziaki Monstters44




sobota, 24 października 2015

Wrzesień/Październik

Hejooo! 
Kolejna mała porcja moich amatorskich zdj. (tak dwa były mi robione fot. tata )















Buziaki Monstters44 :*

Seria SILK&SHINE

Hejka
Niestety znowu dość długo mnie tutaj nie było, bardzo przepraszam za to. Mam nadzieję że mi wybaczycie ;) 
Przeprosiłam a więc mogę przejść do rzeczy. Dzisiaj przychodzę do Was z szamponem i odżywką z firmy L'Biotica . Seria nazywa się "Professional Therapy".
Może zacznę od szamponu (SILK&SHINE- everyday shampoo). Firma zaskoczyła mnie wielką zmianą w formule produktu, wcześniejsze wersje szamponów kompletnie się mi nie sprawdzały, konsystencja była na tyle dziwna że szampon się nie pienił i ciężko się go rozprowadzało, natomiast w tym produkcie jest całkiem inaczej, od razu po nałożeniu można spokojnie i wygodnie umyć włosy. Producent na opakowaniu informuje nas iż szampon ten jest do włosów matowych, suchych a także pozbawionych witalności. Jedwabisty blask bez obciążenia- szampon do codziennej pielęgnacji. Jak już kiedyś wspominałam mam bardzo puszące się i suche włosy (wina rozjaśnienia ich przeze mnie). Ten szampon w połączeniu z odżywką (o której za chwilę) działa cuda na moich włosach, jedyny minus to to że zaczynają się szybciej przetłuszczać, tak co 2/3 dni trzeba je umyć. Często jestem też "zmuszona" do prostowania lub kręcenia włosów w czym ten szampon mi pomaga ponieważ w jego formule zawarte są aktywne ceramidy i polimery które zwiększają odporność na niekorzystne czynniki i nadają optymalną termoochronę podczas ich stylizacji. Szampon nadaje miękkość, blask, świeży wygląd i ładny zapach. W pełni się zgadzam z wszystkim co zapewnia producent. Sposób użycia to poprostu naniesienie niewielkiej ilości na mokre włosy, wmasowanie do uzyskania piany i spłukanie letnią wodą. Teraz przechodzimy do odżywki (SILK&SHINE- express mask). Nie będę się rozpisywać bo już nie ma o czym. Odżywka dodaje głębokiego blasku, silnie odżywia i wzmacnia. Włosy są gładkie i otrzymują mocne nawilżenie dzięki olejowi Canola, także odzyskują zdrowy połysk. Odżywka wzmacnia działanie termoochrony a także zapobiega puszeniu się i uciążliwemu elektryzowaniu włosów. Sposób użycia to nic innego jak wmasowanie niewielkiej ilości w wilgotne odsączone z nadmiaru wody włosy omijając nasadę. Po 2-3min. spłukać letnią wodą, stosować po każdym umyciu.
Cena szamponu (250ml) waha się pomiędzy 24 zł a 30 zł 
Cena odżywki (200ml) także pomiędzy 24 zł a 30 zł
Podsumowując, nie jest to najtańszy komplet do włosów ale osobiście bardzo polecam i nie prędko zmienię ten szampon na inny. Załączam poniżej parę zdj. :) 



Do następnego :*
 Buziaki Monstters44 <3

środa, 22 lipca 2015

Jeszce więcej zdjęć!!

Hejka wszystkim! 
Mam dla was jeszcze jedną porcyjkę paru "artystycznych" zdj. w moim wykonaniu.

Daisy (dachowiec 3 miesiące)

Lola (sznaucer miniaturka- 4 lata)
Cleo (amstaff- 4 miesiące)






















Jakiekolwiek filtry których tutaj użyłam są z aplikacji snapchat. Myślę że jak na amatorskie zdjęcia nie jest źle ;)
Buziaki Monstters44 <3